Piękno w stylu Boutique...

Boutique… jedno słowo, a ma w sobie coś tak nieuchwytnego, tak rozkosznego, a nawet tajemniczego, że przywołuje niezliczone przebłyski skojarzeń. Pierwszy z nich przenosi nas do Paryża, czyli serca eleganckiej Francji, gdzie zrodziła się idea boutique. Zaczęło się od malutkich sklepików z modną lub ekskluzywną odzieżą i niestety tylko tyle możemy się dowiedzieć, na przykład ze słownika PWN. Tymczasem boutique to przepiękna filozofia, która wypłynęła z serc paryskich wielbicieli specjalnego rodzaju piękna. Ubierali kobiecość - w stroje, które cudownie otulały ponętne kształty, zjawiskowymi tkaninami.  Przyozdabiali wyszukaną galanterią, która doskonale zwieńczała dzieła krawców, dodając im blasku, stylu i wyjątkowości. Innymi słowy sprawiali, że każda kobieta mogła poczuć się absolutnie nadzwyczajnie. Rozpieszczona – nie tylko kolorami i subtelnościami materiałów, ale przede wszystkim osnuta uroczą atmosferą, typową tylko dla boutique. Aby to lepiej wyjaśnić pozwól, że zabierzemy Cię – prowadząc słowem – na spacer po urokliwych uliczkach Paryża. Wyobraź sobie, jak ciepłe światło latarenek odbija się romantycznie w kieliszkach wina zakochanych, którzy spędzają błogi czas w słynnych na całym świcie kawiarenkach. Otoczeni zielenią spływającą z dostojnych donic lub cieniutkich parawanów, które na zaledwie kilku metrach potrafią zaaranżować raj na ziemi. Na okrągłych stolikach tlą się delikatnie świece i swym blaskiem przytulają leżące obok róże. Wszystko pachnie celebracją życia – tej chwili, która zawsze jest i trwa, tylko „w teraz”. Gdy zrobisz kilka kroków dalej, to zobaczysz skrzynie przepełnione wielobarwnymi rozkoszami Natury, jakby Wiosna i Lato spotkały się razem z naręczem swoich owoców, a rozpromieniona twarz sprzedawcy, bez słów, powie Ci, ile przyjemności i spełnienia kryje się w zwyczajnym paryskim życiu. Tuż obok dumnie stoi regał francuskiego wina i choć w pierwszej chwili skusi Cię pomysł zakosztowania historii jednej z butelek, to rozproszy Cię zapach kawy zmieszany z nutą croissant. Właśnie w tym miejscu najłatwiej zrozumieć słowa Leonardo Da Vinci - „prostota jest szczytem wyrafinowania”.

Teraz, jeśli tylko chcesz, to zrób kolejny krok. Zobaczysz niewielkie drzwi, oprawione w wystawy, które zapraszają do środka. Tuż po przekroczeniu progu ogarnie Cię zapach kwiatów, który w połączeniu z aranżacją wnętrza stworzy taką aurę, że poczujesz wszystkimi zmysłami, jak jest przytulnie. Serdeczność powitania sprawi, że wszystkie codzienne sprawy same wyjdą za drzwi i zostaniesz swobodna w krainie boutique. W pierwszej chwili nie uwierzysz, że w tak niewielkiej przestrzeni mieści się tak wiele. Trudno wyjaśnić, jak to możliwe, że kilka metrów może połączyć w sobie luksus, piękno materialnych rzeczy i sentymentalnych dodatków, z delikatną muzyczną nutą splątaną z zapachem perfum i płatków, a całość skąpana w ludzkiej życzliwości.
A to nie wszystko… bo, tutaj spełniają się urodowe marzenia. To miniaturowe królestwa kobiecości – oto atmosfera boutique.

Pozostając z nadzieją, że ten krótki spacer wyobraźni choć troszkę przybliżył ideę boutique, pozwolimy sobie zauważyć, że rozgościła się w różnych miejscach świata i najróżniejszych ludzkich aktywnościach. Przykładem są hotele typu boutique, sklepiki z najróżniejszymi wytworami natury i ludzkich rąk oraz punkty usługowe, dla których poza dostarczaniem unikatowej jakości, najwyższą wartością jest rozpieszczanie odwiedzających osób i ofiarowanie tej niezwykłej atmosfery. Kultura i sztuka również nie pozostała obojętna na wiodące dzisiaj słowo. Znajdziemy je również w balecie prowadzonym przez Siergieja Diagilewa, którego światowa premiera odbyła się w Alhambra Theatre w Londynie w 1919 r. – La boutique fantasque, a odtwarzany do dzisiaj na wielu znamienitych scenach. Mamy również wrażenie, że muzyczne składanki typu: french caffe - accordion romantic jazz & bossa nova, słuchane w relaksacyjne wieczory, uzupełnione lekko lampką czerwonego wina, niosą w swoich nutach namiastkę atmosfery boutique.

Jeśli kiedykolwiek zechcesz dotknąć i doświadczyć PEŁNI boutique – tych zmysłowych i emocjonalnych wrażeń, które poznałaś na spacerze w wyobraźni, to ZAPRASZAMY Cię do nas.
Clinica Estetica DD została stworzona z myślą o kobietach, które pragną czegoś więcej niż pielęgnacja urody. Dla kobiet, które uwielbiają jakość równie mocno jak przytulną wyjątkowość atmosfery. Dla tych, które w nowoczesności i przestronności dzisiejszego świata, chcą znaleźć miejsce, w którym cenne są ludzkie relacje i unikatowe doświadczenia. U nas też powita Cię zapach kwiatów splątany z łagodnością muzycznej nuty oraz wibracja serc kobiet, które każdego dnia z radością służą kobiecości. Zadbamy o Twoją urodę, komfort ciała i ukoimy emocje, rozpieszczając Twoje zmysły. W naszym miniaturowym królestwie kobiecości, poczujesz jak bardzo jesteś ważna – najważniejsza. A jednocześnie zobaczysz, że jesteś jedną z nas, Kobietą która współtworzy świat swobody i celebracji tej niezwykłej energii, którą obdarzyła nas Matka Natura. Być może tylko u nas spotkasz żywe obrazy szczęścia – na przykład spontaniczną radość życia w głośnym śmiechu Artystek, przyjaciółek, które pewnego dnia zrobiły prezent same sobie. Pozwoliły, by nasza wizażystka podkreśliła dojrzałe piękno ich niepowtarzalnych twarzy. Już sam proces był tętniącą ekscytacją, przepełnioną wesołością. Natomiast finał, był eksplozją radości, która wypełniła szczęściem nasz cały salon. Wszystkie obecne wtedy Panie czerpały z tej radosnej celebracji chwili szczęścia – chwili, która zawsze jest i trwa tylko „w teraz”. Wierzymy, że pewnego dnia, Twoja spontaniczna i swobodna reakcja, wywołana efektami naszej pracy – wypełni nasz salon szczęśliwością, która rozpłynie się cudowną falą do odwiedzających nas kobiet. Oto Piękno w stylu Boutique.

Zawsze czuj się Zaproszona 🙂